Minęły czasy szczęśliwej prostoty / Trzeba się uczyć, upłynął wiek złoty
Ignacy Krasicki Monachomachia
W minioną środę uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 uczestniczyli w obchodach Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego. Ponieważ w tym roku święto przypadło na pierwszą sobotę ferii zimowych, nadarzyła się piękna okazja jego celebracji w innym ważnym dniu – Narodowym Dniu Gramatyki. Święto zdefiniowała i upowszechniła w 2008 roku Martha Brockenbrough, autorka zabawnego przewodnika po gramatyce pt. Rzeczy, które nas tworzą, założycielka Towarzystwa na rzecz dobrej gramatyki.
Wydarzenie stanowiło wyjątkową sposobność, by przypomnieć i uhonorować bogactwo oraz różnorodność języka ojczystego. Obchody umożliwiły podkreślenie potrzeby pielęgnowania oraz ochrony języka w wymiarze lokalnym i ogólnoświatowym, a także jego fundamentalne znaczenie dla kultury, tradycji i tożsamości narodowej. Prowadząca uroczystość, Pani Anna Kreft wyeksponowała jeszcze jedną, niezwykłą funkcję języka. „Język jest jak żywy organizm – zmienia się wraz z nami, rozwija i pięknieje, jeżeli o niego dbamy. Pozwala zachować odrębność, oryginalność, ale również otoczyć opieką dziedzictwo i przekazywać wartości kolejnym pokoleniom”.
Zgodnie z hasłem szkoły, którym jest łączenie TRADYCJI i NOWOCZESNOŚCI, obchody Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego oraz Narodowego Dnia Gramatyki rozpoczęło symboliczne dyktando pt. Chimeryczny pejzaż współczesności. Do jego napisania zaproszenie przyjęła Dyrektorka szkoły, Pani Iwona Jarocka, specjalistka ds. administracji i obsługi sekretariatu, Pani Agnieszka Dąbrowska, biolożka, Pani Jolanta Lachowska, architektka, Pani Jolanta Jeleń, a także geograf, Pan Piotr Żychowski, informatyk, Pan Grzegorz Sobczuk oraz następujący uczniowie – Joanna Poleszczuk, Weronika Osypowicz, Amelia Ostapczuk oraz Maja Januchta. Treść dyktanda podyktowała Pani Małgorzata Krupska, natomiast poprawność zapisu sprawdził Pan Stanisław Nosalski.
W programie uroczystości znalazła się spora dawka wiedzy o języku, poparta krótkimi wykładami dwóch niekwestionowanych autorytetów w tej dziedzinie, słynnych językoznawców, prof. Jerzego Bralczyka i prof. Jana Miodka, szczypta humoru z zeszytów szkolnych, lektura łamańców językowych oraz zabawy na błędach. Wszystko zgodnie z myślą Ignacego Krasickiego, I śmiech niekiedy może być nauką, jeśli się z przywar, nie z ludzi natrząsa.
Tytuły Mistrza Potyczek Językowych w poszczególnych kategoriach otrzymali: Weronika Osypowicz (dyktando), Michał Sankowski (łamańce językowe, nagroda publiczności), Adrian Bartnik (poprawność zapisu) oraz Alicja Łobacz (pleonazmy).
Za obecność, zaangażowanie, naukę w skupieniu i doskonałą zabawę
Pani Dyrektor, Pani Agnieszce, nauczycielom oraz uczniom serdecznie dziękują organizatorki, filolożki Pani Anna Kreft i Pani Małgorzata Krupska.



























